Kodeks pracy przewiduje, że osoba zatrudniona w Polsce może pracować 40 godzin w tygodniu. Do tego jednak możliwe jest doliczenie nadgodzin, za które każdy pracownik otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie. Problem pojawia się jednak, gdy pracownik weźmie urlop wypoczynkowy lub też zachoruje. Jak w takiej sytuacji powinno się obliczać liczbę nadgodzin? PIP oraz MRPIPS odpowiadają.

Normy czasu pracy oraz nadgodziny

Artykuł 131. kodeksu pracy podaje, że liczba godzin w ciągu tygodnia może wzrosnąć przeciętnie do 48. Oznacza to, że oprócz standardowej normy, możliwe staje się przepracowanie dodatkowych ośmiu godzin w tygodniu rozliczeniowym. Jest to liczba podawana w skali tygodniowej, co oznacza, że w trakcie trwania miesiąca wzrasta ona do 32h. Wynika to z faktu, iż każdy miesiąc ma zawsze cztery tygodnie. Inaczej wygląda sytuacja, gdy weźmie się pod uwagę trzy miesiące, gdyż liczba pełnych tygodni może wtedy wahać się między dwunastoma a trzynastoma tygodniami. Będzie to wtedy oznaczać, że osoba zatrudniona może zyskać maksymalną liczbę nadgodzin wynoszącą 96 lub 104 godziny.Należy przy tym pamiętać, że są to górne przedziały, przez co liczba nadgodzin może być znacznie mniejsza.

Wpływ absencji na nadgodziny

Może się jednak okazać, że osoba zatrudniona zachoruje. W takiej sytuacji zostanie przyznane jej zwolnienie chorobowe, a długość zwolnienia będzie zależała od zaleceń lekarza. Wtedy liczba godzin przepracowanych w tygodniu, miesiącu oraz w kwartale zmniejszy się, zatem istnieje przypuszczenie, że zdarzenie to wpłynie również na obniżenie maksymalnej liczby nadgodzin. Należy zauważyć także, że bardzo podobny problem pojawia się w przypadku urlopu wypoczynkowego. Wątpliwości rozwiewa jednak Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Stanowisko MRPiPS na temat liczby nadgodzin w kontekście urlopów

Po konsultacji z Państwową Inspekcją Pracy, w dniu 20 grudnia 2018 r. Ministerstwo wydało stanowisko, w którym wyjaśnia, że absencje mogą wpływać na zmniejszenie liczby nadgodzin do wypracowania, ale ich wystąpienie nie oznacza zmniejszenia czy też zniesienia dostępnego przeciętnego 8-godzinowego limitu godzin nadliczbowych w skali okresu rozliczeniowego.

Zatem pracownik będzie mógł wyrobić możliwą liczbę nadgodzin, nawet jeśli w trakcie okresu rozliczeniowego, wykorzysta tydzień urlopu wypoczynkowego czy też zachoruje. W takiej sytuacji nadal będzie mógł wypracować 32 nadgodziny w przypadku jednomiesięcznego okresu rozliczeniowego.